Laura Jackson – Freddie Mercury. Biografia

20130625_135309

20130625_135325

20130625_135346

Portret jednego z najwybitniejszych frontmanów w dziejach. Freddie Mercury to nie tylko wokalista o niepowtarzalnym głosie, ale także niezwykły showman, w pełni świadomy swojej roli na scenie i umiejętności kontaktu z publicznością, wspaniały kompozytor, autor najbardziej popularnych utworów na świecie, dla wielu przyjaciel, idol, jednym słowem – legenda.

Cierpliwie walczył o sukces Queen. Początki nie były łatwe. Przełom nastąpił w roku 1975, kiedy premierę miała „Bohemian Rhapsody”. Jak na tamte czasy, był to bardzo oryginalny utwór – przejmujący tekst, część operowa połączona z elementami hard rocka. Istotnie, nowość na rynku. Do tego piosenka była długa. Mogła albo spodobać się fanom i wspiąć na szczyt, albo zostać zupełnie „zdeptana”. Koledzy z zespołu byli trochę niespokojni… Na całe szczęście zaufali swojemu frontmanowi, a utwór obecnie jest wymieniamy jako jeden z najlepszych w historii muzyki. (Jest również najlepszym w dorobku Mecury’ego). Oto, co sam Freddie mówi na temat utworu:

Z czym niby można to porównać? Wymieńcie mi inny zespół, który nagrał operowego singla!

Niesamowicie charyzmatyczny człowiek, z zapałem dążący do celu, nie poddający i wierzący w Queen. Przy tym korzystający z życia w pełnym tego słowa znaczeniu i nie martwiący się o negatywne skutki niektórych swoich decyzji i zachowań. Niestety, jak wiemy, przyniosły. Pracował prawie do ostatnich dni życia. Nie poddawał się i nie użalał nad sobą. Brał udział w nagraniach, mimo, iż często nie czuł się dobrze, a wyglądał jeszcze gorzej. Postępował jak profesjonalista. Po jego śmierci ludziom otworzyły się oczy na szerzący się coraz bardziej AIDS. A Freddie…jak przystało na wszystkie wielkich artystów, odszedł w stosunkowo młodym wieku. Poprzez uzależnienie od narkotyków i homoseksualizm, uznawany za bardzo kontrowersyjną postać. Do takich „kontrowersji” można zaliczyć też sytuację na zdjęciu poniżej 🙂

20130625_135449

Książka obfituje w wiele szczegółowych faktów. Na końcu znajdziemy bardzo skrupulatną dyskografię zespołu Queen, a także spis solowych nagrań Mercury’ego.

20130625_135610

Jest jakaś mała niesprawiedliwość w moim podejściu do narkotyków. Kiedy czytałam „My, dzieci z dworca ZOO”, targały mną negatywne emocje, czułam nawet obrzydzenie w stosunku do głównej bohaterki. Tutaj – fakt, że Freddie przez mniej więcej 10 lat był uzależniony od kokainy nie robi na mnie wrażenia. Dlaczego? Bo postrzegam go jako ideał muzyczny. A przecież właśnie muzykiem był przez całe swoje życie i o tym marzył.

Nie wiem, czy potrafię być obiektywna w ocenie tej książki. Czytałam ją z zapartym tchem, ponieważ byłam ciekawa wszystkich informacji w niej zawartych. Polecam wszystkim fanom Freddie’go…jak również tym, którzy postrzegają go tylko w kategorii brania narkotyków i homoseksualizmu, bo niestety jeśli chodzi o tą drugą kwestię to jest wśród nas wielu nietolerancyjnych osób.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: